Z czego uszyte są dresy?

Chyba każdy z nas chce na co dzień nosić ubrania, które są przyjemne w dotyku i bardzo wygodne. Oczywiście dotyczy to zarówno wyjścia do pracy, jak i na siłownię czy na miasto. Nie ma nic gorszego niż gryzący sweter lub za ciasne dżinsy. Chcemy się czuć komfortowo i jednocześnie modnie oraz stylowo. Dlatego najlepszym wyborem będą bluzy z weluru, kreszowe spodnie oraz T-shirty z wygodnej wiskozy lub lyocellu. Jak więc wybrać modny materiał na dres? Oczywiście najpierw powinniśmy spojrzeć na metkę i nie skupiać się tak bardzo na marce produktu, a większą uwagę skupić na materiale, z jakiego zostały zrobione ubrania.

Materiał na dresy

Comfort dressing jest połączeniem komfortu i mody. Tego typu stylizacje charakteryzują się maksymalną wygodą oraz wyjątkowym stylem. Główną ich zaletą jest przede wszystkim to, iż nie krępują ruchów. Bardzo często zadajemy sobie pytanie, czy dresy są wyłącznie sportowym kompletem uszytym z dresowej dzianiny? Bez wątpienia tak nie jest. Modne w ostatnim czasie komplety dresowe są głównie z miękkiego weluru, a także elastycznej prążkowanej dzianiny oraz oldschoolowego kreszu, który jest uwielbiany przez wielu ludzi urodzonych w latach 70. Ten typ ubrań możemy nosić nie tylko w domu, co stanowi ogromną ich zaletę.

Jeśli chcemy, aby męski dres w komplecie wyglądał bardziej elegancko, powinniśmy się zdecydować na te uszyte ze skóry czy połyskliwej satyny. To sprawi, że będą wyglądać zdecydowanie bardziej szykownie. Jeszcze nie tak dawno panowało przekonanie, że dres to klasyczny homewear lub obowiązkowa odzież na ulicę. Wiele się jednak w tym temacie zmieniło. i w dzisiejszych czasach dresy w pewnym sensie wyparły modę na dżinsy.

Historia dresów

Ludzie urodzeni w latach 70. i 80. pamiętają jeszcze czasy, kiedy to „dresiarze” byli jedynymi użytkownikami tejże garderoby. W kolejnych latach mogliśmy oglądać w dresach ludzi handlujących na bazarach, a także sprzątaczki. Dres nie kojarzył się raczej z niczym eleganckim i nikt nie pomyślałby wtedy, żeby ubrać się w niego do pracy czy na imprezę lub na miasto. Długie lata panowało przekonanie, że dres u chłopaka lub mężczyzny oznacza przynależność do jakiejś grupy młodzieżowej. W dresy poubierana była zbuntowana młodzież z blokowisk, która przesiadywała na ławeczkach osiedlowych całe dnie na nic nierobieniu. 

Kiedy do Polski dotarły na kasetach wideo pierwsze teledyski amerykańskie zobaczyliśmy, że większość artystów ze sceny hip-hop i rap ubiera kolorowe dresy. Wtedy wydawało się, że ten strój wręcz jest wyrazem ich buntu i codziennym luźnym stylem. 

Oczywiście najpiękniejsze modele dresów można było oglądać podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich. To właśnie wtedy, gdy przemarsz miały reprezentacje z całego świata, mogliśmy podziwiać różnorodność modeli dresowych. Mistrzostwa świata w piłce nożnej to kolejna impreza, która kojarzyła nam się z pięknymi modelami dresów i to w różnych kolorach, w zależności od barw narodowych. 

Dresy, które do tej pory kojarzyły się w pewnymi grupami społecznymi, zaczęły wracać do łask z powodu nowo powstających siłowni.. Oczywiście zmienili się odbiorcy tychże produktów. Moda na siedzenie pod blokiem zniknęła i nastał czas młodzieży trenującej na siłowni. I to właśnie ludzie, którzy zaczęli uczęszczać na zajęcia w siłowni stali się podstawowymi klientami sklepów z odzieżą sportową. Bardzo popularne stały się bluzy z kapturem oraz sportowe spodnie dresowe z materiałów, które przepuszczają powietrze i nie gromadzą potu. 

Dresy męskie to styl i wygoda

Czy dresy można znów przypisać wąskiej grupie odbiorców? Zdecydowanie nie. Oczywiście inny model będzie odpowiedni na trening, a inny na spotkanie z przyjaciółmi. No właśnie, czy dres dla mężczyzny może być wykorzystany na inną okoliczność niż tylko trening w siłowni? Odpowiedź brzmi: tak. Joggery to spodnie, które są zarówno wygodne, jak i eleganckie i w zestawieniu z innymi częściami garderoby mogą posłużyć jako ubranie na randkę, wyjście na miasto czy spotkanie z przyjaciółmi w knajpie. Wszystko zależy od tego, co zestawimy z joggerami.